Co oznacza, że olej jest tłoczony na zimno?

09-12-2021

W sklepach mamy coraz większy wybór olejów. Kupić można już nie tylko rzepakowy i słonecznikowy, ale znacznie więcej. Co więcej, nie różnią się między sobą tylko i wyłącznie tym, z czego zostały zrobione, ale też sposobem obróbki. Co oznacza, że olej jest tłoczony na zimno? Co jeszcze warto wiedzieć o olejach?

Jak powstaje olej?

Pierwszym sposobem pozyskania oleju jest rafinacja. Proces ten polega na podgrzaniu nasion do wysokiej temperatury, ich rozdrabnianiu i tłoczeniu. Następnie przy pomocy rozpuszczalnika z wytłoków z tłoczenia wydobywa się resztki oleju. Po tym oczywiście następuje oczyszczanie oleju, m.in. z owego rozpuszczalnika, ale i niestety… z wielu cennych składników.

Olej tłoczony na zimno – co to znaczy?

W przypadku olejów tłoczonych na zimno wykorzystuje się tylko i wyłączne proces mechaniczny. Polega na zgniataniu ziarna w prasach śrubowych w celu wydobycia oleju. Temperatura tłoczonego oleju nie przekracza więc 35-40 °C. Co ważne, nasiona przed tłoczeniem nie są podgrzewane. Dzięki temu nie następuje destrukcja cennych związków i wyjątkowych właściwości oleju, ale też można uzyskać znacznie mniej samego oleju.

Olej rafinowany a tłoczony na zimno

Widać więc wyraźnie, że oleje rafinowane i oleje tłoczone na zimno powstają w wyniku odmiennych procesów obróbki nasion roślin oleistych. Tutaj, jak łatwo się domyślić, największą różnicą jest temperatura. Olej tłoczony na zimno pozyskiwany jest w temperaturze nieprzekraczającej 40-50 stopni Celsjusza. Z kolei do otrzymania oleju rafinowanego nasiona są tłoczone w bardzo wysokiej temperaturze, a następnie jeszcze oczyszczane, więc nasiona są podgrzewane nawet do temperatury 300 stopni.

Pierwszą i najważniejszą cechą olejów tłoczonych na zimno, jest to, że zawierają one bardzo dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym – najzdrowszych dla naszego organizmu – kwasów jednonienasyconych. Kluczową rolę w procesie powstawania takich olejów, odgrywa temperatura. Jak zatem nietrudno się domyślić, w takich warunkach, jak rafinacja, olej pozbawiany jest wielu, bardzo cennych dla naszego zdrowia substancji odżywczych. Znacząco też zmienia się jego smak. To sprawia, że choć otrzymujemy tani i ogólnodostępny produkt o neutralnym smaku, to niestety niekoniecznie najzdrowszy.

Olej tłoczony na zimno – dlaczego warto?

Tłuszcze są bardzo ważne w diecie każdego z nas. Oczywiście mowa o zdrowych tłuszczach, czyli tych pochodzenia roślinnego. Są odpowiedzialne za przyswajanie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, za pracę układu nerwowego, budowę tkanek, wspomaganie metabolizmu. Energia, jaka uwalnia się wskutek spalania tłuszczów, jest znacznie większa niż w przypadku innych składników diety.

Choć wielu producentów olejów tłoczonych na gorąco przekonuje, że nie tracą one na jakości, trudno się z tym zgodzić. Wysoka temperatura zmienia właściwości tłuszczów roślinnych na gorsze, a przecież to dla nich wykorzystujemy oleje w kuchni. Oleje rafinowane i oczyszczone zazwyczaj znajdziemy w plastikowych, przezroczystych butelkach i mają długi okres przydatności do spożycia. Warto wiedzieć, że oleje takie łatwo wchodzą w reakcje z plastikami, tworząc toksyczne związki. Aby olej rafinowany miał neutralny smak i kolor, tłoczony i oczyszczany jest w bardzo wysokiej temperaturze, która może sięgać nawet 300 stopni Celsjusza. To sprawia, że nienasycone kwasy tłuszczowe przekształcają się w szkodliwe kwasy tłuszczone trans. Tak więc to, co najcenniejsze w olejach, przekształca się w substancje o toksycznym działaniu.

Przeciwieństwem tego typu olejów są te tłoczone na zimno i nierafinowane, a więc nieoczyszczone. Nie dość, że produkowane są z najwyższej jakości surowców, a więc z ziaren najlepszych upraw, to jeszcze w bardzo niskiej temperaturze, bo wynoszącej 35 stopni Celsjusza. Dzięki temu oleje tłoczone na zimno są nie tylko smaczne, ale i bogate w najcenniejsze witaminy i minerały. Najważniejsze są NNKT, czyli Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe. Określa się je również jako witamina F. To, co kluczowe, to fakt, że organizm ludzki samodzielnie nie jest w stanie jej wytworzyć. Właśnie dlatego tak ważne jest dostarczenie jej wraz z pożywieniem. Sposobem na to jest spożywanie biologicznie aktywnych olejów tłoczonych na zimno.

Jakie są rodzaje olejów tłoczonych na zimno?

Nie da się wymienić wszystkich rodzajów roślin, z których tłoczy się oleje. Oczywiście najsłynniejsze są oliwki, z których powstaje oliwa. Nie można zapomnieć jednak o tak dużych roślinach jak kokos i tak maleńkich jak sezam. Każdy z olejów ma też inne działanie. W kuchni zdecydowanie najlepiej sprawdzi się olej rzepakowy tłoczony na zimno. Nadaje się do smażenia, do sałatek. Równie chętnie wybierany jest olej lniany tłoczony na zimno. To jeden z najzdrowszych olejów na rynku, pomagający w profilaktyce wielu chorób. Z kolei olej rycynowy tłoczony na zimno znajduje zastosowanie przede wszystkim kosmetyczne.